Trochę zaległa relacja... W środę 17 lipca pojechaliśmy z Łukaszem na Ursus na mecz rundy wstępnej Pucharu Polski.
- mecz niestety na boisku bocznym
- bilet 5 zł
- pojawiła się dopingująca grupa kibiców z Siedlec
- spotkanie niezbyt ciekawe, 15 minut przed końcem Pogoń grała w osłabieniu po czerwonej kartce, a w 85. minucie Ursus zdobył jedynego gola w meczu
- nie miałem aparatu, więc słabe foty...
- widzów wg 90minut.pl 500, ale nie wydaje mi się, że było aż tylu...
- po meczu piwko z Kartofliskami!
- w I rundzie PP Ursus wyeliminował jeszcze I-ligowego Górnika Łęczna, a w 1/16 zmierzy się z Widzewem. Ciekawe, jak będzie z kibicami gości w tym spotkaniu?
sobota, 3 sierpnia 2013
wtorek, 2 lipca 2013
Przyszłość Włochy - PKS Radość (0:4), 30.06.2013
Pod koniec czerwca, już trzeci rok z rzędu, wybrałem się na mecz barażowy o awans do IV ligi. Po raz kolejny było to też spotkanie rewanżowe. Myślę, że będzie to już taka moja mała tradycja. Jak przed dwoma laty towarzyszył mi przy tym Łukasz.
- pierwszy mecz w Radości zakończył się wynikiem 1:1. Zapowiadało się zatem ciekawe widowisko, jednak zespół gości okazał się zdecydowanie lepszy. Do przerwy PKS zasłużenie prowadził 1:0. W drugiej części meczu niefortunną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy i sprawa awansu była rozstrzygnięta. Trener Przyszłości zmienił nawet podłamanego golkipera (co było dziwnym ruchem, bo przecież nie było już czego bronić), lecz i rezerwowy puścił 2 gole
- na trybunach pojawiło się sporo fanów gości, których było słychać przez całe spotkanie. Gospodarze w drugiej połowie również mogli liczyć na wsparcie swoich kibiców
- w przerwie meczu można było zaopatrzyć się w kiełbaskę z grilla
- widzów według 90minut.pl: 500
- Jan Szczęsny w tym meczu zachował czyste konto i wraz z kolegami mógł świętować awans do IV ligi. W przyszłym sezonie w Radości pojawię się już obowiązkowo!
![]() |
| Kibicowskie atrakcje |
![]() |
| Po prostu RADOŚĆ |
![]() |
| Jak dwie krople wody... |
czwartek, 27 czerwca 2013
UKS GOSiR Stare Babice - Passovia Pass (0:5), 2.06.2013
Każdy ma jakieś swoje marzenia. Niektórzy chcą skoczyć ze spadochronu, inni marzą o locie w kosmos, a jeszcze inni pragną dotrzeć na biegun południowy. Łukasz natomiast zawsze marzył, by zobaczyć w akcji zespół Passovii Pass. Na początku czerwca udało się nam dojechać na rozgrywany w Zielonkach mecz właśnie Passovii i spełnić jego marzenie.
- widzów maksymalnie 20, ale za to jakich: w drugiej połowie przenieśliśmy się na trybunę pod dachem i tam już do końca mecz oglądaliśmy w towarzystwie Warszawioka Łukasza oraz Boskich rZeZników z portalu kartofliska.pl (wielkie podziękowania dla Warszawioka za podwózkę)
- faworyzowany zespół UKS-u niespodziewanie przegrał w wysokich rozmiarach z przedostatnią w tabeli A klasy Passovią
- wielkich emocji na boisku brakowało, na szczęście Łukasz marzy jeszcze o meczu w samych Passach.
wtorek, 7 maja 2013
Stomil Olsztyn - Polonia Bytom (0:0), 4.05.2013
Długi weekend majowy spędziłem z Martą na Pojezierzu Olsztyńskim i tak się akurat złożyło, że w tym czasie swój mecz u siebie rozgrywał zespół ze stolicy Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Po kilkugodzinnym zwiedzaniu Olsztyna wylądowaliśmy więc na stadionie Stomilu.
- bilety (w cenie 10 i 15 zł) zakupiliśmy wcześniej, dzięki czemu uniknęliśmy dość sporej kolejki do kas
- mimo słabej postawy kopaczy, kibice z młyna dopingowali swój zespół przez całe spotkanie. Miała miejsce także niejednokrotnie interakcja z kibicami z trybuny krytej ("Cały stadion jak za dawnych lat, jak za dawnych lat..."). Jeszcze 11 lat temu Stomil występował w najwyższej klasie rozgrywkowej, a na mecze z Wisłą czy Legią przychodziło po 10 000 kibiców...
- w samej końcówce spotkania piłka wylądowała w siatce Polonii, jednak sędzia dopatrzył się faulu zawodnika gospodarzy i bramka nie została uznana
- w samej końcówce spotkania piłka wylądowała w siatce Polonii, jednak sędzia dopatrzył się faulu zawodnika gospodarzy i bramka nie została uznana
- sektor dla kibiców gości niestety zamknięty
- Duma Warmii nie potrafiła pokonać ostatniej w tabeli Polonii i nadal tkwi w strefie spadkowej
- widzów 2000.
14 lat temu po raz pierwszy w życiu ojciec zabrał mnie na mecz. Legia Warszawa grała właśnie ze Stomilem. Piękne wspomnienia, dlatego też z sentymentu życzę temu klubowi utrzymania I ligi.
![]() |
| Wejścia na stadion |
![]() |
| Zamknięty sektor gości... |
sobota, 20 kwietnia 2013
Sokół Serock - Olimpia Warszawa (1:3), 20.04.2013
Na facebookowym profilu "Kartoflisk" obczaiłem, że 20 kwietnia w Serocku ma mieć miejsce inauguracja obchodów 60-lecia działalności Sokoła Serock. Nigdy na meczu tam nie byłem, więc pomyślałem, że to świetna okazja, by wybrać się do Serocka właśnie teraz.
- wśród atrakcji m.in. malowanie twarzy w klubowe barwy, czy też pamiątkowe bilety przygotowane dla pierwszych 60 osób, spośród których losowane były w przerwie nagrody
- zespół gości niestety popsuł sokole obchody. Gospodarze mogli jednak na koniec strzelić na osłodę bramkę kontaktową z rzutu karnego, lecz bramkarz Olimpii popisał się świetną interwencją
- na stadionie spotkałem redakcję "Kartoflisk" i wspólnie oglądaliśmy mecz
- w przerwie grana była kiełba, całkiem smaczna zresztą
- zapomniałem ogarnąć liczby widzów, wyszedłem z wprawy po długiej przerwie...
Obroniony rzut karny i dobitka przez bramkarza Olimpii
- wśród atrakcji m.in. malowanie twarzy w klubowe barwy, czy też pamiątkowe bilety przygotowane dla pierwszych 60 osób, spośród których losowane były w przerwie nagrody
- zespół gości niestety popsuł sokole obchody. Gospodarze mogli jednak na koniec strzelić na osłodę bramkę kontaktową z rzutu karnego, lecz bramkarz Olimpii popisał się świetną interwencją
- na stadionie spotkałem redakcję "Kartoflisk" i wspólnie oglądaliśmy mecz
- w przerwie grana była kiełba, całkiem smaczna zresztą
- zapomniałem ogarnąć liczby widzów, wyszedłem z wprawy po długiej przerwie...
Obroniony rzut karny i dobitka przez bramkarza Olimpii
Stadion Łysicy Bodzentyn
Podczas kilkudniowego pobytu w Bodzentynie w Świętokrzyskiem niestety nie było w okolicy żadnego spotkania. Dlatego też porobiliśmy z Martą chociaż fotki miejscowego stadionu.
czwartek, 11 kwietnia 2013
Polska - San Marino (5:0), 26.03.2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)










































